12/09/2013
Skręt kiszek a bycie swag
Dzisiaj poszerzałam horyzonty i ćwiczyłam
elokwencję z grudniowym „Glamour”. Przebrnęłam przez kilka stron reklam i zrobiłam rundkę
po najmodniejszych miejscach stolicy.
Oprowadzał mnie oryginalny egzemplarz torebki Louis Vuitton. Autorka artykułu
fotografowała go w każdym punkcie, jaki z nim odwiedziła. Gościł m.in. w
atelier Gosi Baczyńskiej, podczas „małego shoppingu” na Mysiej 3, na wykładzie
w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Proszę! Nie należy powierzchownie oceniać stylistek i rozpowiadać, że pasjonują je wyłącznie trendy. Szkoda, że nie
dowiedziałam się, o czym był wykład. Najważniejsze, że MSN jest modnym miejscem
i należy w nim bywać (ul. Emilii Plater 51). Jak ci się nie spodoba, fundnij
sobie coś dobrego na pocieszenie – „20:30. Chwila wytchnienia w restauracji…” (M. Siniło, Stacja Warszawa, s. 32)
![]() |
| Ciekawe, czy w menu mieli najmodniejsze banany (źródło) |
