poniedziałek, 4 czerwca 2018

Piechotą do lata


Piechotą do lata przez piaskową serpentynę drogi. Przez pole, buszując w zbożu, które dojrzewa. Przez nagrzane do niemożliwości powietrze. Przez ożywczy zapach lasu, w którym nie wiadomo, kto przemknie obok drzewa. Z kwiatami w dłoniach albo płatkami we włosach, do wyboru, do kolorów czerwca. Piechotą do lata - w doborowym towarzystwie. 

Mam nadzieję, że dzięki poniższym fotografiom słowa z powyższego akapitu nabiorą intensywniejszego wyrazu. Przed Wami efekty sesji zdjęciowej współtworzonej z Agatą Grzelak. Obmyślała ze mną, co, gdzie, jak i stanęła za obiektywem. Umalowała mnie Wiktoria Grzelak. Dziękuję Wam za użyczenie swoich talentów i psa :) Zapozował Dragon, który znakomicie odnajduje się w tej roli i lubi wychodzić na pierwszy plan. 





piątek, 25 maja 2018

Cegły i "U" z Manufaktury


Jako, że robię w literach, mam zdjęcia z jedną z nich. Fotografował Tomek, za co oficjalnie mu dziękuję (nieoficjalnie już podziękowałam ;)).


piątek, 18 maja 2018

Pod okiem Tuwima


Za nami spotkanie w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Juliana Tuwima w Brzezinach. Z patronem placówki zobaczyłam się przy jego portrecie na klatce schodowej, a na oddziale dla dorosłych spotkałam się z młodzieżą licealną i czytelniczkami biblioteki. 




wtorek, 15 maja 2018

poniedziałek, 14 maja 2018

"Wielka Bogini"


Karolina Matyjaszkowicz, Natalia Anna Kalisz, Roksana Kularska-Król. Każda z tych artystek ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi i idzie własną drogą twórczą, ze świadomością przekazu, jaki niesie. Każda wielokrotnie eksponowała dorobek artystyczny. U każdej centralnym motywem twórczości jest kobieta. 

Na wystawie Wielka Bogini wszystkie artystki zestawiają swoją wiedzę i wyobrażenia związane z kobiecą naturą. Autorki wystawy inspirują się teoriami Carla Gustava Junga. Ten psychiatra i psycholog, uczeń Sigmunda Freuda,  na podstawie badań stworzył pojęcie archetypu. Określił nim element wpisany w psychikę niezależnie od tego, w jakich czasach, miejscu, społeczności, kulturze żyje dany człowiek. Archetypy zawiera nieświadomość zbiorowa, wspólna całej ludzkości. Uwidacznia się ona również w fantazjach i w snach. Ujawnione w nich, pierwotne obrazy, malują artyści.

czwartek, 10 maja 2018

Łowickie skarby

W Łowiczu po raz pierwszy gościłam pod koniec kwietnia, w miejskim muzeum, na wernisażu wystawy Wielka Bogini. Napisałam do niej tekst, który zamieszczę niebawem wraz z fotografiami dzieł. Wieczorowa pora nie sprzyjała zwiedzaniu na większą skalę. W majowy weekend wróciłam do Łowicza, żeby obejrzeć stałą ekspozycję w muzeum i inne zabytki. Warto było wrócić! Dlaczego? Zapraszam do lektury wpisu.

Muzeum mieści się w poseminaryjnym budynku projektu Tylmana z Gameren. 


O jego dawnym przeznaczeniu świadczy zachowana, barokowa kaplica św. Karola Boromeusza. Jej sklepienie pokrywają iluzjonistyczne freski autorstwa Michała Anioła Palloniego. Bardziej od nich spodobały mi się misterne, koronkowe stiuki.


środa, 25 kwietnia 2018

"Wielka Bogini" - zaproszenie


Co powiecie na sobotę w Łowiczu? Serdecznie zapraszam do udziału w wernisażu wystawy Wielka Bogini, który odbędzie się 28.04. o godzinie 16:00, w siedzibie tamtejszego muzeum przy ulicy Stary Rynek 5/7.  Zamiast podczytywać poradniki o potędze kobiecości, można przekonać się o niej na własne oczy ;) A wszystko to dzięki obrazom. 

"Natalia Anna Kalisz, Roksana Kularska-Król, Karolina Matyjaszkowicz. Każda z tych artystek ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi i idzie własną drogą twórczą, ze świadomością przekazu, jaki niesie. Każda wielokrotnie eksponowała dorobek artystyczny. U każdej centralnym motywem twórczości jest kobieta. Na wystawie Wielka Bogini wszystkie artystki zestawiają swoją wiedzę i wyobrażenia związane z kobiecą naturą" - fragment tekstu, który napisałam do ekspozycji. Ciąg dalszy i krótkie omówienie inspiracji każdej z twórczyń przeczytacie w opisie wydarzenia KLIKWernisaż jest jedyną w swoim rodzaju okazją, żeby obejrzeć dzieła wspólnie z autorkami, porozmawiać o nich, podzielić się opiniami czy zadać pytania. 

sobota, 24 marca 2018

Wywiad u Moniki Sawickiej


Monika Sawicka, pisarka i dziennikarka, przeprowadziła ze mną rozmowę dla łódzkiej telewizji Ret-Sat 1. Jest ona już dostępna na YouTube. Dowiecie się z niej między innymi o tym, dlaczego uważam się za w czepku urodzoną, jak ciekawie podpisać zeszyt i jak działają topniejące zegary. Choć podczas wywiadu śmieję się jak opętana, nie  robię tego przez cały czas i spodziewajcie się również poważnych tematów. Na przykład jakie problemy psychologiczne poruszam w powieściach, dlaczego zdecydowałam się ukazać biseksualną bohaterkę, kiedy planuję zakończyć pracę nad ostatnią częścią jej przygód. Ciekawego oglądania i słuchania!


W ramach dodatku specjalnego – fotografie ze studia.

Fot. Monika Sawicka

wtorek, 13 marca 2018

Jak mogliby wyglądać bohaterowie "Odcieni czerwieni"?


W tym wpisie opadnie niejedna maska


Czy zauważyliście, że w literaturze, malarstwie, fotografii, muzyce przewijają się podobne motywy? Z tym, że zostają one oddane innymi środkami wyrazu, innymi technikami. Analogiczne zjawisko zachodzi w przypadku typów wyglądu, osobowości, relacji, przedstawianych na różne sposoby w różnych dziedzinach sztuki. Carl Gustav Jung, najwybitniejszy uczeń Sigmunda Freuda, stworzył pojęcie archetypu. Ono wyjaśnia obecność pokrewnych wątków w rozmaitych kulturach i ich wytworach. Archetypy są wpisane w ludzkość. 

W trakcie pracy nad Odcieniami czerwieni (i po niej) przeglądałam artystyczne fotografie. Odnajdywałam na nich, także przypadkowo, odzwierciedlenie opisanych postaci czy podjętych wątków.  Okazało się, że ten sam bohater może mieć twarze wielu osób. Uzbierałam trochę portretów, również malarskich i chcę podzielić się nimi z Wami. One także opowiadają pewne historie. Ilustracje zdominowała główna postać, z racji retrospekcji i introspekcji, którą przeprowadza w książce. Prace podzieliłam na kilka kategorii. 

Jestem ciekawa, czy te materiały będą zgadzać się z Waszymi wyobrażeniami? Ukierunkują je? A może rozwiną  historię z powieści, prezentując ją na swój wizualny sposób? 

czwartek, 1 marca 2018

Za kulisami okładki

Wewnątrz okładki Mocy granatu, czyli powieści o zmiennej namiętności i tożsamości, przybieraniu różnych ról, znajdują się dwie części tej samej fotografii.  Przedstawia ona główną bohaterkę. Jedną z ról, w którą się wciela, jest fotomodelka. 

Zdjęcie zostało dopasowane do szaty graficznej całości. We wpisie zestawię je z oryginałem. Pokażę Wam również inne, nie mniej ciekawe skutki sesji, na której zostało wykonane. Jej autorką jest Beata Kowska (A. D. 2017 jeszcze Kubiak). Tradycyjnie w notce będą się przewijać skojarzenia z różnymi dziełami sztuki. Miłego oglądania!

W drukarni. Fot. Edipresse Książki.


Text © copyright by Marta Motyl. Obsługiwane przez usługę Blogger.