Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania. Pokaż wszystkie posty
Spotkanie online w Księgarni Skład Główny

1/26/2021

Spotkanie online w Księgarni Skład Główny



4 grudnia 2020 r. miało miejsce spotkanie autorskie  wokół Sztuki podglądania, które poprowadziła Agnieszka Kurc. Spotkanie odbyło się w Księgarni Skład Główny w Koluszkach jako kolejne związane z moją twórczością. 

Podczas transmisji posłuchacie o historii księgarnianych wieczorków autorskich, kluczu doboru obrazów do książki, potencjale do gorszenia, który posiada malarstwo i fotografia, artystycznym ekshibicjonizmie czy co sądzę o namuzowywaniu się do pisania. 

Od około siedemnastej do dwudziestej ósmej minuty dźwięk odmawiał nam posłuszeństwa, więc przewińcie sobie ten fragment. Życzę przyjemnego oglądu i odsłuchu pozostałej części wszystkim, którzy nie mogli być z nami online i wszystkim, którzy pragną powtórki z rozrywki.



Towarzyszył nam jeszcze jeden obiektyw, aparatu Karoliny Włodarkiewicz, która zadbała o fotodokumentację, w tym o moje portrety przypółkowe. 







Po powrocie z księgarni nagrałam filmik z podziękowaniami dla uczestniczek i uczestników spotkania i informacją o niespodziance, która na mnie czekała.



Dziękuję serdecznie Składowi Głównemu za organizację wydarzenia. Liczę na to, że następnym razem zobaczymy się w księgarni już na żywo. 

A relację z poprzedniego spotkania autorskiego w Składzie Głównym, połączonego z wystawą moich kolaży i występem skrzypaczki Pauliny Lubeckiej-Stawowskiej, poznacie tutaj: https://bit.ly/39lfvO5.

"Kolekcjonerka" w Zielonej Górze

5/11/2020

"Kolekcjonerka" w Zielonej Górze


Dzisiaj odkurzę i otworzę walizkę z wrażeniami i pamiątkami ze spotkania autorskiego w Zielonej Górze. Odbyło się ono styczniową porą w Lubuskim Laboratorium Książki GreenBook, filii Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Cypriana Norwida. 

Fot. Klaudiusz Mirek

Wieczór  zaliczam do emocjonalnych i emocjonujących, owocowych (odczytałam pierwszą scenę Kolekcjonerki) i owocnych. 

Organizatorzy tradycyjnie dali na zapowiedzi.

Projekt plakatu: Mikołaj Benzyl Stasiński

Strona z "Gazety Lubuskiej" z 17 stycznia 2020 r.

Naszą imprezę rozpoczęła rundka pytań. Zadawała je Patrycja Żejmo, ambasadorka mojej twórczości, która należy do Studenckiego Koła Naukowego Literaturoznawców Gradiam działającego przy Uniwersytecie Zielonogórskim. 

Masz spotkanie z "Kolekcjonerką"

12/04/2019

Masz spotkanie z "Kolekcjonerką"


„Masz spotkanie z Miłosławem”. Tak głosił napis na jednym z pól gry o niejedną kuszącą stawkę. Rozłożył ją Adam Łucki na swojej wystawie Amorobile C8-H11-N w Galerii CKiS „Wieża Ciśnień” w Koninie. Ekspozycja przenosiła widzów i do biologiczno-chemicznych, i do humanistycznych oddziałów szkoły miłosnej pod patronatem Stanisława Lema (szczegóły: http://www.ckis.konin.pl/wystawa-adam-lucki-amorobile-c8-h11-n/). 

15 listopada w jej przestrzeni odbyło się drugie spotkanie, z Kolekcjonerką, druga gra, w pytania i odpowiedzi dotyczące mojej twórczości, a nawet druga wystawa, kolażowych ilustracji do powieści. 


Książka, kolaż, koncert w Księgarni Skład Główny w Koluszkach

12/03/2019

Książka, kolaż, koncert w Księgarni Skład Główny w Koluszkach



Magiczne. To pierwsze słowo, które przychodzi mi do głowy, żeby określić spotkanie w Księgarni Skład Główny w Koluszkach. Pretekstem do jego organizacji było ukazanie się Kolekcjonerki

Fot. Księgarnia Skład Główny

Fot. Zbigniew Komorowski

Tytułem wstępu zmysłowe figury z książki wyraziło El Tango De Roxanne, które wykonała na skrzypcach elektrycznych Paulina Lubecka-Stawowska. 


Nie tylko zagrała porywająco, ale i sama dawała się porwać muzyce. Ona przepływała przez jej emocje, nadając im swoje tony, a także przez jej ciało, nadając mu swoją energię. 

Fot. Zbigniew Komorowski

Ładunek energetyczny równocześnie płynął do publiczności. 

Fot. Zbigniew Komorowski

Artystka zelektryzowała ją również wykonaniem kolejnego utworu, Wrecking Ball Miley Cyrus. 


Wtedy wkroczyłam do akcji. Przybliżyłam stukturę wystawy moich kolaży ilustrujących własne powieści Odcienie czerwieni, Moc granatu i Kolekcjonerka, zbiór próz poetyckich Łukasza Kaźmierczaka/Łucji Kuttig Kokosty, a także wybrane przeze mnie utwory o miłości, które wyszły spod pióra polskich poetek i poetów. Wszystkie ilustracje zawisły w witrynach sklepów przy ulicy Brzezińskiej w Koluszkach, sąsiadów Składu Głównego. Stało się tak w ramach czwartej edycji autorskiego projektu księgarni. 

Opowiedziałam o podobieństwie naszego wydarzenia z koncepcjami zawartymi w tekście Włodzimierza Majakowskiego, Wasyliego Kamieńskiego i Dawida Burluka o demokratyzacji sztuk. Powstał on w 1918 r., a dotyczył udostępniania sztuki poza muzeami, galeriami, rezydencjami, szerokiej publiczności. W jego myśl słowo, obraz, muzyka miały upiększać ulice miast, a jednocześnie osobowości mieszkańców. „Niechaj dla wszystkich ulica będzie świętem sztuki!” – zaprosiłam cytatem na nasze własne święto. Skrzypaczka odegrała wtedy The Show Must Go On (czy jakikolwiek utwór pasowałby bardziej?). 

Fot. Zbigniew Komorowski

Wyszliśmy z księgarni na moje oprowadzanie po wystawie. 

Ilustracje do Kolekcjonerki. Fot. Wiktoria Grzelak

Fot. Zbigniew Komorowski

Wyobraźcie to sobie: nocne niebo, chłodne powietrze, rozmyty blask latarń, powtarzalny szum samochodów. A tu ulice zaczynają rozbrzmiewać muzyką. Grupa zawinięta w płaszcze, zaplątana w szaliki, zmierza od jednej sklepowej witryny do drugiej. Przystaje przed podświetlonym kolażem i przypatruje się jego wielobarwności. Ktoś o nim opowiada, ktoś go komentuje, ktoś odczytuje wiersz, którego dotyczy ilustracja. 

Ilustracje do Odcieni czerwieni. Fot. Agata Grzelak

Ilustracje do Odcieni czerwieni. Fot. Wiktoria Grzelak

Ilustracja do Mocy granatu. Fot. Zbigniew Komorowski

Ilustracja do Mocy granatu. Fot. Wiktoria Grzelak

W przestrzeń małego miasta coraz śmielej wdziera się niecodzienność. To nie sen! Momentami nasz korowód po ulicy prowadziła skrzypaczka, upodabniając go do obrazów autorstwa Marca Chagalla. Nadal wykonywała rozgrzewający repertuar, który sama dobrała po przeczytaniu Kolekcjonerki

Fot. Zbigniew Komorowski


Fot. Wiktoria Grzelak

Ilustracja do Kokostów Łukasza Kaźmierczaka/Łucji Kuttig. Fot. Zbigniew Komorowski

Fot. Wiktoria Grzelak

Ilustracja do wiersza Haliny Poświatowskiej. Fot. Wiktoria Grzelak

Fot. Wiktoria Grzelak

Po naszym powrocie do księgarni, przy lampce wina, odbyło się spotkanie autorskie ze mną. Poprowadziła je Paulina Frankiewicz, autorka bloga Do dzieła

Fot. Zbigniew Komorowski

Fot. Wiktoria Grzelak

Fot. Wiktoria Grzelak

Prowadząca, która wnikliwie prześwietliła moją twórczość, nie unikała trudnych pytań. A ja nie unikałam szczerych odpowiedzi. Równie dobrze rozmawiało mi się z publicznością. 

I ruszył ostatni akcent każdego spotkania, najbardziej osobisty, czyli wypisywanie dedykacji i wspólne zdjęcia. 


Fot. Wiktoria Grzelak

Fot. Wiktoria Grzelak

Fot. Wiktoria Grzelak

Fot. Wiktoria Grzelak

W tym miejscu tradycyjnie pozdrawiam przyszłe czytelniczki i czytelników. Gratuluję zwyciężczyniom „kolekcjonerskich” toreb w naszej loteryjce i życzę, żeby one dobrze się nosiły. 

Magiczna atmosfera nie wytworzyłaby się, gdyby nie Wy, czyli wspaniała publiczność, która przybyła na wydarzenie. Dziękuję, że okazaliście mi tyle sympatii. Cudownie, że mogliśmy razem wejść w świat sztuki z ulicy i na ulicy. Wszystko to dzięki Księgarni Skład Główny, a zwłaszcza pomysłodawczyni i organizatorce spotkania, Agnieszce Kurc. 


Fot. Wiktoria Grzelak

Agnieszko, dziękuję Ci za zaproszenie i za bardzo zgodną, miłą współpracę. Dziękuję właścicielom sklepów przy ul. Brzezińskiej, że przyjęli moje kolaże w swoje witryny.  Dziękuję Paulinie Lubeckiej-Stawowskiej za brawurowy muzyczny udział w projekcie Kolekcjonerka. Skrzypaczka uświetniła spotkanie dzięki Wydawnictwu Lira, współorganizatorowi wydarzenia, któremu również składam serdeczne podziękowania. Jestem wdzięczna szczególnie Magdalenie Wójcik-Zienkiewicz za doping na każdym etapie koluszkowskiego planu. Dziękuję Paulinie Frankiewicz za przenikliwość i erudycję podczas wywiadu ze mną. 

Dziękuję Zbigniewowi Komorowskiemu, lokalnemu reporterowi, niezmiennie łowcy udanych momentów. Dziękuję Wiktorii Grzelak, która także zadbała o piękne zdjęcia, a poza tym o mój makijaż ;). Dziękuję Agacie Grzelak za dopilnowanie, żeby duch we mnie nie zginął. Na etapie przygotowań do wystawy wspierał mnie niezawodny ojciec, który spokojnie przycinał ze mną kolaże, żeby idealnie wpasować je w antyramy. Dziękuję! 

Wiem, że wybrzmiała istna litania podziękowań, ale całość nie udałaby się, gdyby nie wspólny wysiłek. Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi odczujecie magię artystyczno-miłosnego eliksiru, który wypłynął na ulice. A jeśli temu świadkowaliście, może doświadczycie jej na nowo? Samą wystawę dokładniej omówię w oddzielnym wpisie. 

***

Fot. Wiktoria Grzelak

Po spotkaniu Marta Zoja, z którą widzicie mnie na powyższym zdjęciu, napisała wiersz:

"kontrowersje motyla"

jesteś za barwna bym mogła
cię zatrzymać w poświacie księżyca
iluminacja aż boli gdy dotykam
głodu miłości caritas

za to eros wpycha się każdą
namiastką szczęścia zanim
powstanie słowo już jesteś
przylgnęłaś skrawkiem duszy

chciałabym cię pochwycić
zostawiłaś ślad na czubku
szpilki wpasowana idealnie
w biografie Anais Nin

i niejednego Henry Millera
ja pozostanę na uboczu
poprzyglądam się kolażom
wywieszonym na naszej ulicy

hermetycznych znaczeń

Nadal nie mam lotnego komentarza do tego utworu. Niech będzie nim nieulotne wzruszenie i podziękowanie.

W wersach spotkaliście się z Anaïs Nin i Henry'm Millerem, ponieważ podczas rozmowy wymieniłam ich w czołówce moich ulubionych pisarzy. Smacznym kąskiem jest to, że Marta Zoja także zaczytywała i zaczytuje się w Dziennikach Anaïs Nin.

***
Pierwszy filmik z wpisu nakręciła Agata Grzelak, a drugi i trzeci Zbigniew Komorowski.
23 Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie

12/02/2019

23 Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie


Tak prezentował się rozkład spotkań autorskich jesienną porą. 

Fot. Z. Komorowski

Czas na miłe podsumowania. W kolejnych wpisach przybliżę, co działo się w trzech miastach na "K". Zaczynam zgodnie z chronologią.

Na stadionie w dzień targowy

6/03/2019

Na stadionie w dzień targowy


Z poślizgiem, ale niewielkim, dodaję relację z Targów Książki w Warszawie. Urzędowałam na nich 26 maja, od godziny 11:00 do 12:00, na stoisku Wydawnictwa Lira. Do tego w dwóch postaciach, portretowej na sztalugach i realistycznej przy stoliczku nakrytym Kolekcjonerką. Przy okazji Dnia Matki udało mi się nawet popełnić zbiorczą dedykację dla matki z córą. 

Przy stoliczku odbywały się nie tylko konsultacje pt. „Dla kogo wypisać?”, ale i sympatyczne pogaduchy na okołoksiążkowe i okołotwórcze tematy. Nie dało się przy nich nie uśmiechać. To był bardzo intensywny czas! Cieszę się, że mam takie barwne Czytelniczki.

Fot. Wydawnictwo Lira

Fot. Wydawnictwo Lira

Fot. Magdalena Musińska

Fot. Wydawnictwo Lira

Fot. Wydawnictwo Lira

Fot. Magdalena Musińska

Fot. Magdalena Musińska

Fot. Magdalena Musińska

Fot. Wydawnictwo Lira

Fot. Wydawnictwo Lira

Fot. Wydawnictwo Lira

Dziękuję wszystkim przybyłym za odwiedziny, od których zrobiło mi się cieplej na serduchu. Dobrze było dla Was i do Was wyrwać się z dyktatury tekstów. Dziękuję zespołowi Wydawnictwa Lira za zaproszenie, przygotowanie wszystkiego, co niezbędne do spotkania, w tym wisienek, przemiłe przyjęcie i za porywające rozmowy zakulisowe. A autorowi Marcinowi, który miał spotkanie tuż po mnie, dziękuję za after party, w tym za cierpliwość wobec sprawy „Chodźmy nad Wisłę”, która zakończyła się wysypywaniem ziarenek piasku z butów.
Copyright © Marta Motyl